Nowi mieszkańcy „Starej Farmy” chowają się dobrze i zdrowo. Dwie siostry kozy przyjechały od znajomych spod Dukli i wprowadziły trochę zamieszania w naszym życiu. Obowiązek wypasania, pojenia itp. spadł oczywiście na nas dorosłych. Dzieciaki zachwycone kozami raczej unikają obowiązków. Na razie kóz nie doimy bo są młode, ale w przyszłym roku w „Starej Farmie” na co dzień zagości twaróg i mleko kozie. Oczywiście dla naszych gości. Już dzisiaj zapraszamy.

Pin It on Pinterest

Share This